Pozycja procesowa dowodu z opinii biegłego omówiona w pierwszej części artykułu (link), prowadzi do wniosku, że właściwe przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego ma kluczowe znaczenie dla postępowań, w których wykazanie wysokości roszczenia jest szczególnie istotne wykorzystanie wiadomości specjalnych.

Szczególnym przypadkiem roszczeń, do wykazania których w praktyce niezbędne jest przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego są roszczenia wszelkiego rodzaju utracone świadczenia, których wartości nie wynika z dokumentów, których treść jest między stronami bezsporna lub które mogą podlegać bezpośredniej ocenie w granicach art. 233 § 1 k.p.c. Typowym roszczeniem tego typu są żądania zapłaty utraconych korzyści, zwłaszcza tych wnikających z przestoju przedsiębiorstwa, strat w wartościach niematerialnych lub papierach wartościowych podlegających wycenie.

W przypadku tego typu roszczeń powstają dwa problemy na poziomie planowania zakresu materiału sprawy jaki powinien zostać podany badaniu przez biegłego. W przypadku roszczeń związanych z przestojem kwestia ta dotyczy przede wszystkim zakres materiału niezbędnego do zbadania w celu wydania opinii, z kolei w przypadku wyceny wskazanych wyżej strat majątkowych samo oszacowanie roszczenia wymaga wiedzy specjalnej, którą powód nie zawsze dysponuje, co w sposób oczywisty ogranicza możliwość samodzielnego i prawidłowego jednocześnie doboru materiału sprawy.

Potwierdzeniem istnienia tego typu problemu jest statystyka zaprezentowana przez Roberta Sobkowa[1], który w swojej praktyce biegłego z zakresu finansów, stwierdził że w przypadku 70% sporządzanych opinii materiał sprawy nie pozwolił na wydanie pełnej opinii. Powyższe potwierdza, że strony co do zasady nie dysponują wiedzą pozwalającą na przedstawienie stosownych źródeł danych. Stosowne wiadomości strony nabywają zwykle w przypadku, gdy np. uprzednio zamówiły prywatną opinię rzeczoznawcy w tym samym zakresie. Problemem z tym sposobem weryfikacji roszczenia jest fakt, że sporządzanie tego typu opinii wiąże się zwykle ze znaczącymi kosztami, które nie podlegają co do zasady zwrotowi w toku postępowania. W przypadku roszczeń dotyczących utraconych korzyści problem w zakresie materiału do wydania opinii wiąże się ze specyfiką źródeł przychodu przedsiębiorstwa, w ramach którego nie ma możliwości jednoznacznych źródeł wyliczenia roszczenia. W takim wypadku, bez wiedzy specjalistycznej, materiał sprawy obejmowałby de facto całą dokumentację finansową przedsiębiorstwa.

W tym kontekście niezbędne jest każdorazowe uzupełnienie wniosku dowodowego o zobowiązanie strony do przedstawienia dodatkowych wskazanych przez biegłego danych. Mając na względzie, że w przypadku braku możliwości wydania opinii bądź jej niekompletności biegły powinien wskazać na ww. okoliczność oraz przyczyny jej powstania, strona powinna mieć możliwość uzupełnienia materiału sprawy. Brak stosownego wniosku zgłoszonego na etapie formułowania wniosku o opinie biegłego może zostać potraktowany jako uchybienie wykluczające możliwość dalszego uzupełnienia materiału.

Powyższy problem może zostać wykluczony przez zmiany w Kodeksie postępowania cywilnego obowiązujące od 7 listopada 2019 roku, w związku z przyjmowaniem planu rozprawy. W takim wypadku, w ramach posiedzenia przygotowawczego pełnomocnik ma możliwość sygnalizowania wątpliwości co do zakresu materiału w sprawie, który może zostać przedłożony wraz z wnioskiem.

Biorąc pod uwagę, że ogólnie omawiane w niniejszym artykule materiały sprawy odnoszą się przede wszystkim do postepowań gospodarczych, konieczne jest zapewnienie im stosownej ochrony w postępowaniu na co pozwala art. 153 § 11 k.p.c. Zakres skuteczności tej ochrony będzie przedmiotem kolejnego artykułu.

[1] R. Sobków, Zakres swobody biegłego przy gromadzeniu materiału faktograficznego w trakcie sporządzania opinii sądowej – teoria i praktyka, Przegląd Prawno-Ekonomiczny nr 40, Lublin 2017